Serbski przewoźnik Air Serbia uruchomi od 20 maja 2027 roku całoroczne połączenie z Belgradu do Miami. Rejsy będą wykonywane dwa razy w tygodniu samolotem Airbus A330-200. Dla linii będzie to trzeci cel w Stanach Zjednoczonych i czwarty w Ameryce Północnej.
Rozkład i samolot
Trasa liczy 5475 mil, czyli około 8,8 tys. km. W rozkładzie przewidziano 12 godzin lotu w stronę Miami i 10,5 godziny w drugą stronę. Loty będą numerowane JU502 (Belgrad–Miami) i JU503 (Miami–Belgrad), a rozkład zmienia się zależnie od dnia tygodnia. Podane godziny są lokalne.
- Czwartek: JU502 wylatuje z Belgradu o 13:50 i ląduje w Miami o 19:50. JU503 rusza z Miami o 22:30 i ląduje w Belgradzie o 15:00 następnego dnia.
- Niedziela: JU502 wylatuje o 11:30 i przylatuje o 17:30. JU503 wylatuje z Miami o 19:00 i ląduje w Belgradzie o 11:30 następnego dnia.
Linia ma w flocie cztery maszyny A330-200 i to one obsłużą nową trasę. Dotąd Air Serbia latała za Atlantyk do Chicago, Nowego Jorku (JFK) i Toronto. Plany lotów do Miami pojawiały się od lat. Według autora źródłowego tekstu główną przeszkodą była po prostu liczba samolotów, jakimi dysponował przewoźnik.
Dlaczego akurat Miami
Miami należy do amerykańskich rynków o najmocniejszym całorocznym popycie na loty transatlantyckie. Latem ruch napędzają podróże z Miami, zimą do Miami. Są też dwa dodatkowe argumenty:
- w południowej Florydzie mieszka liczna społeczność rosyjskojęzyczna, a Serbia nie należy do UE, więc Air Serbia może oferować wygodne połączenie z jedną przesiadką;
- linia zbudowała sieć połączeń we wschodniej i południowej Europie, m.in. do Albanii, Armenii, Chorwacji, Gruzji i Rumunii, więc nowy rejs da dostęp do tych kierunków.
Słaby punkt: tylko dwa loty w tygodniu
Zdaniem autora tekstu największym wyzwaniem będzie mała częstotliwość. Większość pasażerów kupuje bilety przez internetowe biura podróży i wybiera podróż w obie strony. Jeśli nie wpiszą właściwych dni tygodnia w obu kierunkach, oferta Air Serbia może się im w ogóle nie wyświetlić.
Pokład oceniono jako przyjemny, także w klasie biznes, choć bez fajerwerków. Air Serbia współpracuje z Air Canada, więc teoretycznie można płacić punktami programu Aeroplan. W praktyce dostępność biletów nagrodowych w biznesie bywa bardzo ograniczona.
Co to oznacza dla polskiego pasażera
Nowa trasa nie łączy Polski z Miami bezpośrednio, ale może stać się alternatywą dla podróży przez zachodnioeuropejskie huby. Z Polski trzeba by najpierw dotrzeć do Belgradu, a dopiero stamtąd lecieć do Florydy. Zanim to się opłaci, warto porównać łączny czas podróży, cenę i zasady przesiadki, zwłaszcza gdy bilety na dwa odcinki kupuje się osobno. Informacji o połączeniach z polskich lotnisk w materiale źródłowym nie ma, więc trzeba je sprawdzić samodzielnie.
Trzeba też pamiętać, że Serbia leży poza Unią Europejską, więc przy przesiadce obowiązują tam własne przepisy graniczne i celne. Do wjazdu do USA Polacy podróżujący w ruchu bezwizowym potrzebują zgody ESTA. Loty ruszą dopiero za ponad pół roku, a rozkład może się jeszcze zmienić. Warto więc śledzić komunikaty przewoźnika, zanim zaplanuje się podróż.
Źródło: One Mile at a Time – „Cool: Air Serbia Launching Belgrade To Miami Flights As Of May 2027”






