Zmiany klimatu coraz mocniej odbijają się na zdrowiu dzieci i młodzieży w Australii i Nowej Zelandii – wynika z najnowszego raportu MJA–Lancet Countdown dla regionu Oceanii. Autorzy wskazują na rosnące narażenie na fale upałów oraz na psychiczne obciążenie młodych ludzi. Raport opublikowano w „Medical Journal of Australia”.
Upały zawężają pole do aktywności
Z analizy wynika, że w ostatniej dekadzie narażenie niemowląt i osób starszych na fale upałów w obu krajach było o ponad 60% wyższe niż na przełomie wieków. Badacze wiążą to ze zmianami klimatu. Skutki są bardzo praktyczne: coraz trudniej o bezpieczną aktywność na zewnątrz, spada udział w zajęciach ruchowych, a podczas wysiłku fizycznego rośnie ryzyko chorób związanych z gorącem.
Raport zaznacza też, że mimo postępów w niektórych dziedzinach Australia i Nowa Zelandia mają jeszcze długą drogę przed sobą. Dotyczy to zarówno ograniczania emisji gazów cieplarnianych, jak i przystosowania systemów ochrony zdrowia oraz lokalnych społeczności do skutków ocieplenia.
Połowa nastolatków martwi się klimatem
Badanie ankietowe objęło 16 230 Australijczyków w wieku 14–19 lat. Połowa z nich przyznała, że zmiany klimatu i ich skutki budzą w nich zmartwienie lub smutek. Mniej więcej co siódma ankietowana osoba stwierdziła, że takie odczucia negatywnie wpływają na jej codzienne życie. Autorzy widzą w tym sygnał rosnącego obciążenia zdrowia psychicznego związanego ze zmieniającym się klimatem.
Główny autor raportu, prof. Paul Beggs z Macquarie University, podsumował to tak: „Zmiana klimatu to nie tylko wyzwanie środowiskowe, lecz także rosnące obciążenie dla zdrowia publicznego i gospodarki”.
Rachunek za upały i rola COP31
Gorące lata mają też wymiar finansowy. Według raportu śmiertelność związana z upałami w samej Australii wiązała się w latach 2021–2025 z kosztami szacowanymi średnio na 1,49 mld dolarów amerykańskich rocznie. Po uwzględnieniu inflacji to ponad dwa razy więcej niż na początku stulecia.
Autorzy przekonują, że inwestycje w łagodzenie zmian klimatu i adaptację do nich chronią zdrowie, ograniczają przyszłe koszty i przynoszą korzyści kolejnym pokoleniom. Wskazują również na okazję polityczną: Australia przewodzi negocjacjom podczas szczytu klimatycznego ONZ COP31 w 2026 roku i może dążyć do tego, by zdrowie znalazło się w centrum międzynarodowych działań.
Co to oznacza dla polskiego czytelnika
Raport dotyczy Oceanii, więc jego liczb nie należy przenosić wprost na Polskę. Podobny jest jednak mechanizm: upały szczególnie obciążają najmłodszych i seniorów, a fale gorąca zdarzają się także w Europie. Dla rodziców, szkół i klubów sportowych to powód, by traktować wysokie temperatury poważnie.
- Planowanie aktywności – zajęcia na dworze warto przenosić poza najgorętsze godziny dnia.
- Nawodnienie i cień – to podstawowe, ogólnie przyjęte zasady ochrony dzieci przed przegrzaniem.
- Rozmowa o emocjach – niepokój młodych o klimat jest realnym zjawiskiem, którego nie warto bagatelizować.
Wnioski z Australii i Nowej Zelandii pokazują, że zmiany klimatu to nie tylko temat środowiskowy, lecz także kwestia zdrowia publicznego i budżetów państw, w tym tych zakładanych na leczenie skutków upałów.
Źródło: Phys.org – „Children bear the brunt of climate change, warns new report”






